Dodaj Willa Tatarzanka - Zakopne centrum

Adres:

Tatary 45 a
Zakopane
Małopolskie
Polska
Telefon: (018) 20 68 913
(dzwoniąc, powołaj się na nasz portal)
Fax: (018) 20 68 913

www.zol.pl/nocleg/s...

Rodzaj noclegu: Pokoje gościnne

ceny od 35zł do 120zł

Dodano: 15/01/2009
Modyfikacja: 15/01/2009

RateRateRateRateRate

Oceniane: 1 razy

Dodane przez
Avatar: tatarzanka
tatarzanka

Inne ciekawe miejsca w pobliżu

Opis: Pensjonat w centrum Zakopanego, u podnóża Gubałówki, 1000 metrów od dworca PKS, PKP, Krupówek. Pokoje 2 i 3 osobowe z łazienkami oraz pokoje studio.

Wiecej: Pensjonat położony w centrum Zakopanego, u podnóża Gubałówki; 1000 metrów od dworca PKS, PKP, 10 min. piechotą do Krupówek. Dobry wypoczynek zapewni Państwu zaciszna lokalizacja (w pobliżu las, potok). Piękny widok na panoramę TATR. Świetna baza wypadowa w góry, a także na narty. W pobliżu znajduje się kompleks narciarski Gubałówka.

Oferujemy pokoje 2 i 3 -osobowe z prysznicami lub z łazienkami oraz pokoje typu studio (2+2 osoby lub 2+3 osoby) z łazienką. W każdym pokoju TV. Większość pokoi z balkonami.
Do dyspozycji naszych gości mamy kuchnię, jadalnię, ogrodzony i oświetlony parking (bezpłatny), ogród z miejscem na grill.

Oferujemy Państwu także możliwość wykupienia wyżywienia (śniadania i obiadokolacje lub według indywidualnych ustaleń).
Śniadania w formie bufetu serwowane w godzinach 8.00-9.00, obiadokolacje w godzinach 16.00-17.00.
Bufet śniadaniowy ma zastosowanie przy minimum 10 osobach. W przypadku mniejszej ilości osób proponujemy śniadania podawane do stolika . Bufet ustawiony jest w miejscu zapewniającym wygodny dostęp z różnych punktów sali, co umożliwia gościom samodzielne komponowanie posiłku zgodnie z indywidualnymi upodobaniami.
Przy minimum 10 osobach chętnych istnieje możliwość wykupienia obiadokolacji.
Poza sezonem wyżywienia nie oferujemy.

Budynek wpisany do ewidencji obiektów świadczących usługi hotelarskie prowadzonej przez Wydział Sportu i Turystyki Urzędu Miasta Zakopane (www.zakopane.pl).

Obiekt chroniony przez firmę \"ZAK-COP Ochrona Osób i Mienia\".

Przyjmujemy turystów indywidualnych oraz grupy zorganizowane.

Cechy dodatkowe:

- pokoje z łazienkami
- kuchnia ogólnodostępna
- radio w pokoju
- TV w pokoju
- grill, ognisko

Współrzędne GPS (dziesiętne): 49.305399 N, 19.951708 E

Współrzędne GPS (stopnie): 49° 18.3239' N, 19° 57.1025' E

Zobacz też inne miejsca: małopolskie | Pokoje gościnne

 
 
 

Galeria

Dodaj Swoje Zdjęcie Do Galerii Tego Miejsca

Jeszcze nie ma zdjęć.

 
 

Dodaj Komentarz

Dodaj Komentarz - Nie Musisz Być Zalogowany

Dodał(a): Roro, (10/02/2012 13:23)

nie polecam nikomu takich przezyc, /"SIWA/" jak ja nazwalismy bo nie bylo nam dane przedstawienie sie wpadla niedlugo po 22 jak siedzielismy w 2 pokoju odrazu wydzierajac sie i wyzywajac nas, akcja powtorzyla sie potem w nocy przy czym juz bylo straszenie czarnymi (cokolwiek to znaczylo), najwiekszym naszym bledem bylo to ze sie spieszylismy i nie sprawdzilismy opini przed zarezerwowaniem noclegu, zero szacunku, zero kultury, co za tym powinno isc zero klientow, nie polecam nikomu chyba ze ktos lubi sadomaso i troch powyzywac sie i pobic z ochroniarzami, no to na survival jedno z lepszych miejsc:)

Dodał(a): radar, (08/02/2012 15:57)

Niestety, ale pobyt w ////////////////" Willi Tatrzańskiej////////////////" okazał się kompletną pomyłką!!! Właścicielka pensjonatu okazała się starsza kobieta z zaburzeniami psychicznymi. O godz. 22.15 wbiegła do pokoju bez pukania, ze sromotną awanturą odnośnie głośnego zachowania co było absurdalne, gdyż z przyjaciółmi rozmawialiśmy normalnym tonem. Starsza pani nie uwzględniła w regulaminie, że zabrania się nocnych rozmów, a my nie byliśmy na wycieczce klasowej, żeby o 22 leżeć w łózkach i nawet nie wychodzić do wc, ponieważ woda za głośno leci. o godz 2 w nocy sytuacja się powtórzyła - niezrównoważona Pani właścicielka zaczęła wrzeszczeć z racji naszego rzekomego skandalicznego zachowania (ciche rozmowy) nikt nie tańczył, nie śpiewał nie śmiał się głośno ale Pani starsza nie mogła spać. Zaczęła nam grozić jakimiś ////////////////"czarnymi////////////////" co odnosiło się prawdopodobnie do przyjazdu ochrony. Pomijam kompletny brak kultury i jakiegokolwiek szacunku dla klientów którzy zapłacili za pobyt!!! Skoro jest znerwicowana i labilna emocjonalnie to niech nie zaprasza gości. To mój ostatni raz w Zakopanym a właścicielce życzę prawdziwych ////////////////"głośnych turystów////////////////"

Dodał(a): zadowolony, (24/01/2012 17:35)

Byłem w Tatarzance już 2 razy i absolutnie podzielam poniższych komentarzy.Pokoiki czyściutkie,właścicielka już na wejściu przywitała nas serdecznie,nikt w czasie tygodniowego pobytu nie przeszkadzal nam.Przy okazji meldowania z czystej ciekawości zapytalem o te negatywne komentarze i dowiedziałem się dokładniej jak wyglądała sprawa z wyrzuceniem kilku osób i wezwaniem ochrony w sylwestra.W przyszlym roku mam nadzieję również odwiedzić to wspaniałe miejsce pod Gubałówką.Szczerze polecam:)

Dodał(a): x, (03/01/2012 22:24)

Właśnie wróciłem z turnusu w tej //´Willi//´

NIGDY TAM NIE JEDZCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!

W pokojach zapach starości,w pokojach niesprzątane. Pościel wygląda na co najmniej kilkuletnią. Łazienka w pokoju wyglądała w porządku.

Willa posiada narciarnie, która nie ma kaloryfera, jest to mała komórka.

Przed domem wiata pod która można postawić auto, aczkolwiek miejsca są bardzo ciasne.

Właścicielka- Osoba którą powinni ludzie oskarżyć o zniesławienie. Używać pełnej ŁACINY ! w mojej obecności wyrzuciła dwie dziewczyny z domu o godz 22 w sylwestra. Nazywając je //´Kur...i dziwkami//´ dodając //´teraz macie wypierdalać z tego domu//´. Ponad to użyła milion innych przekleństw. A piętro niżej biegają jej kilkuletnie dzieci. Wezwała ochronę, przyjechało dwóch karków i powiedziała //´czesc//´ do niej. Wyrzuciła te dziewczyny później mówiąc, że ochrona to takie zabezpieczenie bo oni maja odnotowane, że była interwencja (gdyby ktoś chciał się skarżyć).


Jeszcze raz odradzam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Tą kobietą powinien zainteresować się rzecznik konsumentów,sąd, policja i Bóg wie kto jeszcze

Dodał(a): Gość, (03/01/2012 22:23)

Właśnie wróciłem z turnusu w tej /´Willi/´

NIGDY TAM NIE JEDZCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!

W pokojach zapach starości,w pokojach niesprzątane. Pościel wygląda na co najmniej kilkuletnią. Łazienka w pokoju wyglądała w porządku.

Willa posiada narciarnie, która nie ma kaloryfera, jest to mała komórka.

Przed domem wiata pod która można postawić auto, aczkolwiek miejsca są bardzo ciasne.

Właścicielka- Osoba którą powinni ludzie oskarżyć o zniesławienie. Używać pełnej ŁACINY ! w mojej obecności wyrzuciła dwie dziewczyny z domu o godz 22 w sylwestra. Nazywając je /´Kur...i dziwkami/´ dodając /´teraz macie wypierdalać z tego domu/´. Ponad to użyła milion innych przekleństw. A piętro niżej biegają jej kilkuletnie dzieci. Wezwała ochronę, przyjechało dwóch karków i powiedziała /´czesc/´ do niej. Wyrzuciła te dziewczyny później mówiąc, że ochrona to takie zabezpieczenie bo oni maja odnotowane, że była interwencja (gdyby ktoś chciał się skarżyć).


Jeszcze raz odradzam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Tą kobietą powinien zainteresować się rzecznik konsumentów,sąd, policja i Bóg wie kto jeszcze

Dodał(a): turystka, (30/12/2011 11:38)

lepiej tam nie jedzcie. nie polecam ośrodka, a zwłaszcza uwazaj na włascicielke ktora jest bardzo niemiła, wulgarna i złogo nastawiona do turystów. jezeli jedziesz ze znajomymi to licz sie nawet z tym ze was wywali i to z wielkim hukiem .

Dodał(a): NIEZADOWOLONA, (30/12/2011 10:00)

Wlasnie przeczytalam komentarz pani Joli ,nie wiem czym sie t zachwycac bo tez bylaM NA TYM tyrnusie swiatecznym i nikt nie biegal w stringach po pokojACH zapewne ta wiadomosc uslyszala od wlascicielki ,ktora w noc wigilijna latala od pokoju do pokoju i podsluchiwala pod drzwiami moj maz ja przylapal i mial na sobie spodenki ha stringow nie posiada a czy pani Jolu sznowna dospodoni nie pochwalila sie ze czysta lacina wyzwala szescioletniego chlopca tylko dlatego ze bawil sie z moim synem w naszym pokoju klockami lego po 23:00 Nie wspomne jak po pierwszej w nocy chodzi po klatce o podsluchuje pod drzwiami A nie wyrzucila nas bo sie bala kontroli juznona wie z czego!!!Ogolnie nie polecam gorzej niz na koloniach ,atmosfera ciezka nieprzyjemna ,gospodymi mila do wlaty pieniazkow a potem najlepiej pakuj sie i spadaj. nie polecam a nazwe niech zmienia na ZAKALE ZAKOPANEGO

Dodał(a): Jola, (29/12/2011 22:14)

Właśnie wróciłam z turnusu świątecznego z Tatarzanki. Przed wyjazdem byłam przerażona negatywnymi komentarzami. Na szczęście okazało się, że nie są to opinie prawdziwe. Było bardzo miło, super zorganizowana wigilia, właścicielka miła, w pokojach cieplutko, dużo miejsca. Był również incydent w postaci pijanego faceta biegającego w stringach po pokojach, ale nikt go nie wyrzucił i był do końca pobytu.Byłam z całą rodziną (razem 8 osób) i można było posiedzieć do nocy, powspominać, nikt nas nie uciszał ani nie wyrzucał. Jeśli chodzi o ściąganie butów to rzeczywiście w przedpokoju trzeba je ściągać ale są szafeczki na nie i dzięki temu w całym domu jest czyściutko. Coraz bardziej wierzę, że te opinie to robota konkurencji. Ogólnie polecam!!!

Dodał(a): Gość, (13/12/2011 18:26)

Zgadzam sie z opiniami. Wlasnie zadzwonilam przed chwila aby zapytac sie czy sa wolne miejsca na sylwestra dl 2-osób, oczywiscie byly , ale jak tylko zapytalam grzecznie czy maja wiecej wolnych pokoi np. 4 osobowe to pani rzuciła słuchawka. Gdy zadzwonilam znowu, to powiedzial ze nie wynajmie nam pokoju bo ona sobie wybiera klientów i nie wynajmie mi i rzuciała znowu. chora baba

Dodał(a): Gość, (17/09/2011 22:26)

Z tym ściąganiem butów to masakra. Kobieto zejdż na ziemie w jakich ty czasach żyjesz. Po drugie ceny podane na internecie w sezonie są pobierane poza sezonem bez zmian. Ogolnie czysto, jedyna obiekcja zacieki na desce dość widoczne z moczu. FUJ....I odrazu wołają zameldować się a chodzi o kasę odrazu podliczają. Babki nie wiedzą co to robota sprzataczki pralnie. Dość, że przyjechalismy o 17 dłużej nie pozwolono nam zostać tylko jak w regulaminie mieliśmy o 10 opuścić pokoje. A 40 zl zainkasowała.Najgorzej nie jest ale szukajcie innych miejsc oni gości powinni traktować z szacunkiem umilać im pobyt a nie jak intruzow krzatających się po ich domu jak coś podrzednego. Gościnność nie jest ich atutem

Dodał(a): Gość, (07/05/2011 16:32)


/´Przyjmujemy turystów indywidualnych oraz grupy zorganizowane/" -> kłamstwo !!!!!!!!
kobieta powiedziała do mnie i 6 moich znajomych ze jesteśmy grupa zorganizowana i ze pisało na intranecie ze ona nie przyjmuje grup zorganizowanych, złodziejka! zyskała na nas 1000zł, ponieważ byliśmy w jednym pokoju i rozmawialiśmy. chętnie bym się podzieliła moja historia które mnie spotkała w tym ośrodku, ale brakło by dnia. chce tylko żeby osoby które zamierzają tam jechać przeczytały moja wypowiedz i zastanowiły się co robią.

Dodał(a): niezadowolona, (07/05/2011 16:26)

nie polecam tego ośrodka. chyba że ktoś zamierza kłaść się do lóżka przed 22 i przestrzegać całej listy zakazów –„ regulaminu”. jeżeli zależny komuś na domowej atmosferze na wyjeździe to nie jedzcie tam. właścicielka ośrodka jest bardzo niemiła, za złamanie któregoś z punktów regulaminu potrafi wyrzucić gości. jest wulgarna i nie potrafi rozmawiać. jeżeli ktoś wybiera się ze znajomymi to odradzam. rozmawiałam z osobami które znają właścicielkę i powiedzieli mi ze bardzo źle trafiłam przyjeżdżając do tego /"domu/". kobieta ma za dużo pieniędzy które uderzają jej do głowy. pozbywa się gości a potem zyskuje pieniądze. maniaczka na punkcie obuwia, które po wejściu trzeba natychmiast zdjąć. uważajcie co podpisujecie po przyjeździe, ponieważ na kartce wypełniając swoje dane, z drugiej strony jest regulamin, o którym nikt nie informuje. żałuje ze nie przeczytałam wcześniej opinii o tym miejscu i nie zapoznałam się z regulaminu, bo bardzo żałuje ze tam pojechałam. z kobieta nie można sie dogadać, jest niekulturalna i agresywna ( inaczej nie da się nazwać osoby która wpada w szał i wyzywa ludzi ). Lepiej poszukajcie innej oferty. Zakopane i okolice mają wiele interesujących miejsc, a to ze tylko jedna osoba na dziesięć wyraziła zadowolenie to coś znaczy o tym ośrodku. Chyba że chcecie przeżyć przygodę której nie zapomnicie do końca życie.
Stanowcze nie!!

Dodał(a): Gość, (03/05/2011 22:11)

zgadzam się z wypowiedzią z dnia 28-03-2011 ze ta hadziajówka nadaje sie jedynie na obore dla krów a nie dla ludzi. Właścicielka bezczelna, chamska, odradzam noclegów w tym domu. Buty trzeba zdejmować prawie przy bramie, obsługa beznadziejna. System tej chamskiej pani polega własnie na tym /"płać i wypad/". Pokój wygląda jak by gnojem pościelić.
Zastanawiam sie czy nie umieścic tego artykułu w gazecie ponieważ naprawde co tam sie wyprawia to sie w głowie nie mieści. Chamstwo ponad wszystko, baba chyba zawodówki nawet nie skonczyła, nie potrafi sie wysłowić tylko /"kur.../" pakować sie. Zero kultury, wchodzi bez pytania do pokoju nawet w nocy.
Traktuje gości jak zwierzęta.
BEZNADZIEJA !!!! ODRADZAM TEGO NORY!!
służyc to moze jedynia jako chlew dla świń i to jeszcze bym sie zastanawial czy świnie by sie nie obraziły jak by je tam wysłac.

Dodał(a): Zjedna z wielu zniesmaczonych, (28/03/2011 19:24)

Totalna beznadzieja!!!! NIE POLECAM!!!!!!!! a wręcz ODRADZAM!!!!!! Właścicielka bezczelna. Zamówiłam pokój dwuosobowy a dostałam czteroosobowy. Jak tylko weszłam to pierwsze hasło właścicielki było /"Zdjąć buty, bo to jest dom prywatny i ja nie będę po was sprzątać/" Przepraszam bardzo ale jak sie placi za 1 noc za dwie osoby 240 zł(bo inaczej nie przyjeli by rezerwacji) to chyba powinno się być traktowanym jak GOŚĆ a nie jak INTRUZ!!!!! a ta synowa tej pani to już w ogóle wredna baba jak do niej sie człowiek grzecznie z kulturą zwraca to ta się miota jakbyś jej ojca siekierą zabił!!!!!! a pani właścicielka po tym jak wróciłyśmy do pensjonatu z pretensjami otworzyła nam drzwi mówiąc: : /"A panie to czemu pukają? przecież dałam wam klucz!!/" a w rzeczywistości otworzyła nam pokój i bez słowa zostawiła klucz na łóżku, my nie zwróciłyśmy na to uwagi. A wchodząc zmęczone do przedsionka usłyszałyśmy /"BUTY W TEJ CHWILI ZDJĄĆ BUTY!/" Miałyśmy to zrobić tylko, że jeszcze nie weszłyśmy dobrze do środka a moja mama tez przed wejściem, rzuciła hasło żeby je zdjąć, żeby się nie zapomnieć. Weźmy pod uwagę, że jak człowiek jest zmarznięty i zmęczony to reakcja jest spowolniona. Ta baba wyskoczyła na nas jakbyśmy jej nie wiem co zrobiły. Wychodząc już na pociąg zostawiłyśmy facetowi klucz a ten na to /"Zapraszamy ponownie/". Pomyślałam sobie nie doczekanie twoje. Poza tym jak przywiózł nas taksówkarz pod wille. To zadał pytanie czy to na pewno tutaj a ja mu na to, że tak po czym głęboko westchnął....Samo mówi za siebie.
240 zł za jedną noc bez obiadokolacji, bez szwedzkiego stołu na śniadanie, a piszą w ofercie, że takowy jest. Owszem jest jak sobie dopłacisz do powyższej kwoty. a 1000m do PKP i PKS to sobie można między bajki włożyć. Ludzie nie dajcie się nabierać na miły ton pań przez telefon. Szukajcie do upadłego innych miejsc zakwaterowania, bo tutaj zwrot /"pokoje gościnne/" jest jednoznaczny z PŁAC I SPADAJ.

Dodał(a): zawiedziona, (06/09/2010 20:16)

Ja stanowczo odradzam to miejsce właśnie ze względu na niemiłych właścicieli.Ale niemili to mało powiedziane, Pani właścicielka jest po prostu chamska a jej kultura osobista jest poniżej jakiejkolwiek krytyki.Ta Pani wyraźnie nie lubi ludzi więc nie powinna wogóle z ludzmi pracować, nawet baranów szkoda:).To prawda ze pierwsze wrażenie robi dobre i to chyba jest ta zmyła na którą łowi biednych ludzi.Wraz z mężem zarezerwowałam pokój 2 osobowy a dostałam 5 osobowy.Łóżko było ustawione na wprost drzwi wejściowych a drugi pokój ogromny był pusty więc zamieniliśmy łóżka aby czuć się dobrze i komfortowo.Przed odjazdem zostaliśmy upomnieni o zmianę lokalizacji łóżek co też bez szemrania zrobiliśmy i jeszcze przepraszając za zaistniałą sytuację.Na to weszła do pokoju Pani właścicielka i pomimo tego że łóżka wróciły na swoje miejsce usłyszeliśmy w swoim kierunku szereg oszczerstw, Pani posunęła się do tego że uzywała wulgaryzmów, nazwała nas brudasami kazała spierd...ć i nie wracać więcej, przeklinała , że aż uszy schły. Pomimo moich 37 już lat usłyszałam z ust tej Pani że jestem gówniarą i że pyskuję.Żałuję że nie włączyłam komórki, bo to co usłuszałam nadaje się do Sądu za obrazę mojego imienia.Państwo mają regulamin zamieszczony na Allegro, niestety dopiero po przyjeździe bardziej zainteresowałam sie tym miejscem.Regulamin zawiera ponad 20 nakazów bo inaczej trudno to nazwać, jedynym prawem człowieka w tym miejscu jest zapłacić pieniądze i nie pojawiać się w pensjonacie.Każde inne zachowanie jest nie do przyjęcia.Karygodne. Taki pensjonat powinno się legalnie pozbawić prawa do prowadzenia działalności. Dzięki wątpliwie przyjemnej atmosferze w tym miejscu miałam cały pobyt do bani ale kocham góry i napewno wrócę do Zakopanego,choć o ileż mądrzejsza. Poza tym nie mam zamiaru popuścić Pani i już wysyłam pismo ze skargą do odpowiednich urzędów. Jeszcze jedno, żądajcie Państwo faktur bądź paragonów , my konsumenci także mamy swoje prawa. Pozdrawiam i wystrzegajcie się Państwo tego miejsca jeśli chcecie spędzić miło i przyjemnie pobyt w Zakopcu.

Dodał(a): dex, (04/09/2010 17:13)

Po przybyciu na miejsce pierwsze wrażenia ok: właścicielka miła,pokoje ładne,łazienki także,czysto schludnie. Niestety już po 10 min właścicielka sprawia wrażenie osoby fałszywej: po pierwsze wmawiała mi rzeczy o których nie słyszałem przez telefon, po drugie najważniejsze zarezerwowałem pokój na 5 noclegów (właścicielka oddzwaniała nawet, żeby się upewnić)a na miejscu okazało się, że mam tylko 4 a później jest już ktoś inny. Karygodne. W pokojach grzali tylko jak padał deszcz (dobre i to,żeby wysuszyć rzeczy), przestało padać - grzejniki przestały grzać. Internet działa ledwo ledwo, w pokojach na samej górze nie odbiera wcale.

Również słyszałem w Zakopanem niepochlebne opinie na temat właścicielki. Nie dziwię się koledze poniżej.

NIE POLECAM TEGO OBIEKTU

Dodał(a): Poznaniak, (03/09/2010 17:03)

Aha i nie wierzcie w to że z PKP PKS jest tysiąc metrów. Widocznie właściciele nie zdają sobie sprawy z odpowiedzialności karnej w związku z umieszczaniem nieprawdziwych informacji na oficjalnych stronach z ofertami

Dodał(a): Poznaniak, (03/09/2010 17:00)

Własnie wróciłem z tej Willi. Pokoje ok. Niestety właściciele nie stosują się do własnego regulaminu który zapewne sami stworzyli. O godz. 21.13 graliśmy ze znajomymi w karty bez żadnych większych aplausów i nagle weszła właścicielka. Co prawda zapukała, ale nie poczekała aż ktos powie proszę (wiadomo jakie sytuacje można zastać w takich przypadkach). Weszła nie wyjaśniając o co chodzi, zagroziła wezwaniem ochrony mimo że informowaliśmy ją że cisza nocna jest o 22.00 (więc nie rozumiem po co piszą w ofercie że można np zrobić grilla). Ponadto sami nie stosują się do zasad. Rano nie mogłem spokojnie spać gdyż słyszałem dzieci na dole (właścicieli). Jestem w stanie zrozumieć że dzieci to dzieci ale właściciele powinni się też liczyć że turyści dokonują odpowiedniej opłaty za pobyt oraz meldunku i nie powinno im sprawiać problemu że do 22.00 ktoś gra w karty czy się śmieje. Obłęd. Złą opinię na temat właścicieli uzyskałem również od taksówkarza, który nieraz woził i odwoził turystów z tej willi. Niestety mądry Polak po szkodzie. Nigdy tam nie wrócę i wszystkim stanowczo odradzam pobyt w tym miejscu. Chciałbym dodać, że ta sytuacja jest typowa dla willi i pensjonatów, które dostatecznie się /"dorabiają/". Życzę takim miesiąc kryzysu aby nauczyli się szanować klienta. Na szczęście góry były piękne....

Dodał(a): monia, (20/04/2010 20:42)

nie zgadzam się z powyższym komentarzem. moim zdaniem ośrodek świetny, a właściciele bardzo mili i przyjemni.
jedzenie było świetne nawet za dużo, warunki bardzo dobre, ciepło w pokojach a widoki cudne aż spać się nie chciało a jak wstawałam to się pół godziny wpatrywałam;)
szczerze polecam

Dodał(a): uprzejmy, (02/04/2010 07:47)

Pensjonat Super warunki, swietne, ale własciciele sa strasznie nie mili i uczuleni na temat swoich osob osobiscie odradzam przyjazd do w/w osrodka jest o wiele wiecej bardzo milych miejsc pod tatrami
 
 

Kto lubi miejsce

 
 

forum

Dostępne opcje połączenia z forum:

Ostatnie posty: